Czas się w końcu zmierzyć z najbardziej chyba docenianym obecnie porterem bałtyckim w Polsce (poza imperialną wersją Pinty). Tak zaszczytny tytuł należy do piwa Browaru Kormoran, moim zdaniem na ten moment niezaprzeczalnego numeru jeden w sektorze regionalnym. Oczekiwania więc spore, obawa przed zawodem również spora, bo w końcu jeśli to ma być najlepszy polski klasyczny porter bałtycki, to staję niejako przed zwieńczeniem rodzimego piwowarstwa nierewolucyjnego - jak Anglicy przed najlepszym ESB, Belgowie przed najlepszym trappistem, Czesi przed najlepszym pilznerem i tak dalej.
Piwo: Porter Warmiński
Kraj: Polska
Województwo: warmińsko-mazurskie
Województwo: warmińsko-mazurskie
Miasto: Olsztyn
Browar: Kormoran
Produkowane od: 2009
Styl: porter bałtycki
Alkohol: 9%
Ekstrakt: 21%
Objętość: 500 ml
Opakowanie
Ładna, nastrojowa i mroczna jak na porter przystało etykieta, trochę przypominająca mi Grand Imperiala. Brak tylko jakiegokolwiek opisu piwa, ale przynajmniej w składzie są wyszczególnione rodzaje słodów. Dedykowany kapsel.
8/10
Ładna, nastrojowa i mroczna jak na porter przystało etykieta, trochę przypominająca mi Grand Imperiala. Brak tylko jakiegokolwiek opisu piwa, ale przynajmniej w składzie są wyszczególnione rodzaje słodów. Dedykowany kapsel.
8/10
Barwa
Z pozoru znakomicie czarne, ale pod światłem urzeka subtelnymi i bardzo pięknymi rubinowymi przebłyskami - doskonałe.
5/5
Piana
Nieprzesadnie obfita, ale przyzwoita, gęsta, ciemnokremowa, niestety z trwałością ma spory problem, już po chwilach paru powstają pierwsze dziury na tafli.
3/5
Zapach
Wspaniały, intensywny aromat, w którym przyjemne, kawowo-palone nuty ścierają się ze słodszym obliczem, na które składa się kakao, ciemna czekolada, szczypta suszonych śliwek i karmelu - urzekający, nie genialny może, ale bardzo dostojny, niesamowicie przyjemny.
9/10
Smak
Jeszcze lepiej - to, co pierwsze się rzuca w kubki smakowe, to idealne wyważenie słodyczy, która jest bardzo przyjemna dzięki dobitnej kontrze goryczkowo-kawowej; ciemne słody sprawiają niezwykły festiwal i bardzo dobrze (choć nie idealnie) ukrywają alkohol, na pierwszym planie w dalszym ciągu kawa i czekolada (jedna i druga w różnych wydaniach), ale też sporo karmelu, nawet odrobina tytoniu; wspaniały, bogaty i długi finisz; o krok od smaku idealnego.
9,5/10
Tekstura
Odjąłbym odrobinkę wysycenia, poza tym jest świetna, bardzo gładka.
4,5/5
9.0/10
Z bólem serca nie wystawiam dziesiątki za smak, ale jednak nie. Tak czy inaczej jestem zauroczony. Jeśli chodzi o smak, to być może to najlepszy porter, jakiego spotkałem, choć raczej mniej więcej na równi z Imperatorem i Gypsy Porterem. Dokładnie tak wspaniale zapamiętałem Grand Imperial Porter, moje pierwsze piwo niebędące koncernowym jasnym lagerem - okazało się (przynajmniej teraz) fatalne, ale Porter Warmiński przywraca mi wspomnienia. To chyba najlepsze szeroko dostępne piwo, jakie piłem. Must have.
_________________________________________________________________________________

9.0/10
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz