Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Trzech Kumpli. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Trzech Kumpli. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 listopada 2017

Trzech Kumpli (Zapanbrat): Pils

Trzech Kumpli zrobił furorę piwami belgijskimi, amerykańskimi i belgijsko-amerykańskimi, ale w końcu wyszli poza ten schemat i zmierzyli się ze stylem, który z browarami rzemieślniczymi ma burzliwą relację - całkowicie klasycznym pilznerem, prawdopodobnie gdzieś na granicy czeskiego i niemieckiego (w każdym razie chmiele z obu krajów, a ekstrakt i alkohol pasuje do obu interpretacji - zobaczymy). Ostatnio Kormoran pozamiatał swoim Pilsem, czy Trzech Kumpli stanie choć w pobliżu?

Informacje ogólne:
Piwo: Pils
Kraj: Polska
Województwo: śląskie
Miasto: Żywiec
Browar: Zapanbrat (Browar Trzech Kumpli)
Styl: pilzner
Alkohol: 4,4%
Ekstrakt: 10,5%
Objętość: 500 ml
Warka: do 17.02.2018 r.
Cena: brak danych

Opakowanie
Bardzo trafne "przewartościowanie" stylu Trzech Kumpli - "klasyczne" piwo i klasyczna etykieta, bardziej pilsowa od najpilsowszych pilsów.
8/10

 
Barwa
Mętność odbiera mu "klasyczność" pilsowego wyglądu, co nie znaczy, że to jasnawe, lekko zmętnione złoto z ładnie pracującym gazem nie jest bardzo ładne. 
4/5 

Piana
Obfita i gęsta, godna czeskich standardów.
5/5
 
Zapach
O jak ładnie - po prostu połączenie pilzneńskiego słodu, tradycyjnego, trawiasto-ziołowego chmielu i nieskazitelnie czystych drożdży do lagera. Ani jednej fałszywej nuty, spora intensywność, pełnia, rześkość i wyważona kompozycja.
8,5/10
 
Smak
Podobnie jak w zapachu, choć odrobinę obniża loty - słodowość jest mniej rozkoszna niż w najlepszych jasnych lagerach, a chmielowość jest odrobinę za mało intensywna. No ale to takie tam czepianie się - jest to bardzo dobry pilzner i tyle, wręcz jeden z topowych na rynku.
8/10
 
Tekstura
Baardzo fajna, wysycenie jest niemałe, ale takie łagodne, miękkie.
5/5

7.5/10

Stanęło w pobliżu! Kormoran wygrał plebiscyt na najlepszy polski starofalowy jasny lager, ale Trzech Kumpli zrobiło świetną robotę. Luźno top 10 jasnych lagerów mojego życia, a trochę się tych piw powszednich już wypiło. I top 3 tradycyjnych pilznerów. Super, że da się w Polsce warzyć pilsy na poziomie właściwie światowym.

sobota, 11 listopada 2017

Trzech Kumpli (Browar Jana): Novicius

Trappist Single to styl, który pojawił się w nowej klasyfikacji BJCP, zgodnie z którą dubble, triple i quadruple to nie wszystko. Póki co miałem okazję pić tylko jedno piwo przyporządkowywane do tej kategorii - Westvleteren Blond - i zaskoczony nawet byłem, że ktokolwiek potraktował ten styl na poważnie, to znaczy uznał jego odmienność od innych belgijskich stylów. Zaskoczony, ale mile zaskoczony, bo ja tę odmienność jestem skłonny uznać. Westvleteren był znakomitym piwem, jak wypadnie propozycja polskiego browaru?

Informacje ogólne:
Piwo: Novicius
Kraj: Polska
Województwo: śląskie
Miasto: Zawiercie
Browar: Browar Jana (Browar Trzech Kumpli)
Styl: single
Alkohol: 4,5%
Ekstrakt: 10,5%
Objętość: 500 ml
Warka: do 21.03.2018 r.
Cena: brak danych

Opakowanie
Jedno z ładniejszych TK, bardzo gustowne doprawdy.
8,5/10
 


 
Barwa
Piękne jasne złoto, mocno zmętnione.
4/5
 
Piana
Gęsta i o świetnym lacingu, choć niezbyt obfita.
4/5
 
Zapach
Połączenie bardzo intensywnej, owocowej estrowości i delikatnej pieprznej fenolowości z prostolinijnym, ale szalenie przyjemnym podkładem słodowym o nieco pszenicznym charakterze.
8/10
 
Smak
Świetnie trafiony związek belgijskiej drożdżowości - słodkoowocowe estry, minimalne fenole - z dobrą, lekką i przyjemną bazą słodową oraz delikatnym użyciem chmielu, którego za wiele nie potrzeba, bo piwo jest samo w sobie bardzo wytrawne. Jednocześnie piwo stołowe, lekkie i pijalne, a jednocześnie interesujące.
8,5/10
 
Tekstura
Przyjemne, adekwatne, wysokie wysycenie, może ciut za wysokie. 
4,5/5

7.5/10

Trzech Kumpli nie zawodzi, rzadko w Polsce spotyka się tak udane interpretacje belgijskich stylów, a już klasztornych to prawie nigdy. Brać bez zastanowienia - dla odmiany i dla jakości.

niedziela, 22 października 2017

Trzech Kumpli (Zapanbrat): Misty

Misty to jedna z czołowych propozycji polskiego craftu w zakresie piw New England, i chyba jedna z pierwszych. Być może Trzech Kumpli sprawi, że nieco przychylniej spojrzę na ten fajny, ale póki co jak dla mnie tylko fajny nurt.

Informacje ogólne:
Piwo: Misty
Kraj: Polska
Województwo: śląskie
Miasto: Żywiec
Browar: Zapanbrat (Browar Trzech Kumpli)
Styl: amerykańskie India Pale Ale
Alkohol: 5,5%
Ekstrakt: 15%
Objętość: 500 ml
Warka:
Cena: brak danych
 
Opakowanie
Bardzo ładne, choć jak na Trzech Kumpli bez rewelacji.
8/10 



 
Barwa
Jasne złoto, mocno zmętnione.
4,5/5

Piana
Porządnie obfita, bardzo gęsta, trwała ponadprzeciętnie.
4,5/5

Zapach
Intensywny, rześki i soczysty aromat cytrusów (grejpfrut bardzo, limonka bardzo), liczi, agrest, marakuja, może nieznaczna nuta zbożowa. Super.
9/10

Smak
Po prostu New England. Intensywnie owocowe, cytrusowe, soczyste, sokowate wręcz; niesamowicie pijalne, z niską goryczką, ale nie mdłe. Piwo-sok bez grama owoców.
8,5/10
 

Tekstura
Tu bym popracował - brakuje trochę wysycenia.
3,5/5

8.0/10

Częściowo to dla mnie jeszcze jedno potwierdzenie, że chyba nie będę psychofanem tego stylu, ale częściowo świetne piwo, moim zdaniem przewyższające wszystkie albo prawie wszystkie wyroby Rockmilla. Może Juicy Delight na zbliżonym poziomie.

piątek, 20 października 2017

Trzech Kumpli (Zapanbrat): Pan IPAni Double

Klasyczne Pan IPAni jakoś przesadnie mi nie podeszło (będę to musiał zrewidować jeszcze, bo jestem niezwykle odosobniony w tej opinii i może trafiłem na gorszą/przejrzałą warkę), a może podwójne Pan IPAni podejdzie przesadnie. 

Informacje ogólne:
Piwo: Pan IPAni Double
Kraj: Polska
Województwo: śląskie
Miasto: Żywiec
Browar: Zapanbrat (Browar Trzech Kumpli)
Styl: imperialne India Pale Ale
Alkohol: 7,7%
Ekstrakt: 18,5%
Objętość: 500 ml
Warka: do 05.02.2018 r.
Cena: brak danych

Opakowanie
Równie piękne jak w przypadku podstawowej wersji piwa.
9,5/10
 


 
Barwa
Lekko zmętnione złoto.
4/5
 
Piana
Przyzwoicie obfita, bardzo gęsta, świetny lacing, bardzo trwała.
4,5/5
 
Zapach
Piękny i przeintensywny, soczyście owocowy, przede wszystkim grejpfrutowy, ale też cytrynowy, limonkowy, pomarańczowy, marakujowy, z lekką ostrzejszą nutą żywiczną oraz zbożową od słodu. Wspaniały, rzadko w Polsce piwowarzy robią aż tak piękne rzeczy z chmieleniem na aromat.
9,5/10
 
Smak
Dokładnie takie, jak zapowiada etykieta - łączy w sobie korzyści ciężkości, to znaczy intensywności imperialnego IPA, jak i lekkości pszenicznego zasypu. Super fajna gra chmielowych owoców, połączona z całkiem głośną bazą słodową, ale niemal całkowicie wyzbytą karmelu, raczej taką zbożową właśnie. Bardzo przyjemna słodycz fajnie dopełniająca się z goryczką, może odrobinę za niską.
8,5/10
 
Tekstura
Ciut za mało gazu.
4/5

8.0/10

Ścisły top polskich imperialnych IPA, bez dwóch zdań. Ta bardzo przyjemna degustacja utwierdziła mnie w planie powtórzenia przygody z podstawowym Pan IPAni.

środa, 7 września 2016

Trzech Kumpli (Browar Jana): Pan IPAni

Pan IPAni to sztandarowe piwo browaru kontraktowego Trzech Kumpli. To właśnie to pszeniczne IPA ich rozsławiło i setnie przyczyniło do tego, że dziś uznawani są za czołówkę polskich rzemieślników (no, za tą "klasyczną" czołówką). Konkurencja w temacie jest oczywiście ogromna (to znaczy traktując to piwo jako AIPA), ale mam nadzieję, że zmieści się w czołówce krajowej.

Informacje ogólne:
Piwo: Pan IPAni
Kraj: Polska
Województwo: śląskie
Miasto: Zawiercie
Browar: Browar Jana (Browar Trzech Kumpli)
Styl: amerykańskie India Pale Ale
Alkohol: 6%
Ekstrakt: 16,5%
Objętość: 500 ml
Warka: do 21.09.2016 r.
Cena: 9,10 zł

Opakowanie
Genialna etykieta - uwielbiam styl Trzech Kumpli, ale ten witraż jest szczególnie znakomity.
9,5/10
 
 

Barwa
Piękne, mocno zmętnione złoto. Niestety po dolaniu drugiej połowy bardzo brzydki osad.
3/5
 
Piana
Znakomicie obfita, gęsta i o solidnej trwałości.
4/5
 
Zapach
Ostro-słodki aromat amerykańskiego chmielu - sporo cytrusów, zwłaszcza grejpfrutów i cytryn, a poza tym żywica. Po jakimś czasie wychodzi leciutka wada, ale wiele nie zmienia. Bardzo dobry, lecz nic wybitnego jak na chmiel nowofalowy.
8/10

Smak
Bardzo lekkie jak na 6%. Od początku urzeka balans - doskonale wyważona kontra słodowa i umiarkowana jak na styl, ale pasująca tu goryczka. W sumie to odczucie słodowe podoba mi się nawet bardziej od chmielowego. Chmiel zachowuje się trochę mało barwnie i to jest tu największym problemem. Leciutko wychodzi alkohol (mimo lekkości). Bardzo dobre piwo, ale tylko bardzo dobre.
7,5/10
 
Tekstura
Nieznacznie za niskie wysycenie.
4,5/5

7.0/10

Bardzo dobre piwo z minusem, ale spore rozczarowanie, bo miało być jednym z najlepszych. To zdecydowanie nie jest wywar, o którym mogłoby trąbić całe craftowe podziemie. Bardzo niestety możliwe, że te wybitne warki są warzone w Gryfie, a w cieszącym się raczej ciężką sławą Browarze Jana trudniej uzyskać taką jakość.

 


_________________________________________________________________________________
 
 
 
Powtórka 28.10.2017 r., warka do 16.01.2018 r.
 
Mętne jasne złoto i piękna piana. Boski, intensywny aromat cytrusów na czele z grejpfrutem i limonką oraz jasnych owoców - liczi, gruszka, melon, mango; naprawdę wybitny. W smaku niesamowita lekkość, ale i pełnia smaku - soczysta, chmielowa, owocowa, z doskonałą, lekką, zbożową kontrą słodową. Może tylko gazu troszkę za mało, poza tym to bezbłędne piwo i faktycznie topowe polskie IPA. Decyzja o spróbowaniu ponownie tego piwa była strzałem w dziesiątkę - nie wiem, czy to kwestia świeżości, czy tego, że ten egzemplarz został uwarzony w Zapanbracie, ale różnica spora.
 
 
 
 
 
 

8.5/10

wtorek, 17 maja 2016

Trzech Kumpli (Gryf): Otwarcie sezonu

Browar kontraktowy Trzech Kumpli, który bardzo dobrze wprowadził mi się na bloga dwoma piwami w czysto amerykańskich stylach, poza Stanami bierze się też czasem za Belgię, i to taką Stanami nieskażoną. Dziś sprawdzę, jak sobie z tą Belgią radzą. Saison to może nie jest jak na belgijskie piwowarstwo bardzo trudny styl, ale nie jest i łatwy.

Informacje ogólne:
Piwo: Otwarcie sezonu
Kraj: Polska
Województwo: małopolskie
Miasto: Szczyrzyc
Browar: Szczyrzycki Browar Cystersów Gryf (Trzech Kumpli)
Styl: saison
Alkohol: 5,7%
Ekstrakt: 13%
Objętość: 500 ml
Warka: do 14.06.2016
Cena: brak danych

Opakowanie
Ciut mniej udana etykieta niż poprzednie - żółć i biel odrobinę za bardzo się ze sobą zlewają.
8,5/10

 

Barwa
Genialnie to wygląda - złoto i spore zmętnienie dały taki cytrynowo-miodowy, świetlisty, a jednocześnie pełny efekt.
5/5

Piana
Bardzo obfita, gęsta, trwałość bardzo dobra, ale już nie idealna.
4/5

Zapach
Mistrzowski - piękne, idealnie zbalansowane połączenie ostrych, wiejskich i przyprawowych nut drożdżopochodnych z cytrynową rześkością i kwaskowatością oraz słodyczą nieco biszkoptowej strony słodowej. Mogłoby być jeszcze mocniej cytrynowe i mocniej wiejskie, ale i tak jest to fantastyczny zapach bez jednej fałszywej nuty.
9/10
Smak
Nie rozczarowuje po zapachu. Jest tu wszystko, co trzeba - słodowa, biszkoptowa pełnia; pikantne, wiejskie nuty typowe dla saisona; potężna, cytrynowa rześkość i delikatna goryczka dla skontrowania dość tłustej strony słodowej. Gdyby jeszcze odrobinę mocniej walnąć drożdżami i cytrusami oraz przede wszystkim odrobinę podwyższyć goryczkę, to byłby to chyba idealny smak. Tak czy inaczej jest znakomity, klasa belgijska. Niebywale pijalne.
8,5/10

Tekstura
Tak jak obiecuje etykieta - "żywe, a zarazem delikatne nagazowanie". Idealne.
5/5

8.0/10

Bardzo możliwe, że to najlepszy tradycyjny, znaczy się uwarzony bez pomocy amerykańskiego chmielu saison, jakiego piłem w całym życiu. Nie piłem ich co prawda bardzo wiele, no ale. Wiele powie też fakt, że na ponad 100 belgijskich ale, jakich spróbowałem, Otwarcie sezonu zmieściłoby się chyba w top 30. Nie sądziłem, że Browar Trzech Kumpli jeszcze lepiej niż z Ameryką poradzi sobie z Belgią; bardzo u mnie zapunktowali.

środa, 20 kwietnia 2016

Trzech Kumpli (Gryf): Piece Of Cake

Podchodzę dość sceptycznie do nowych polskich browarów kontraktowych - takie mam wrażenie, że prym w tym segmencie wciąż wiodą najstarsze inicjatywy, a jak już daję szansę czemuś nowemu, to lepiej na tym wychodzę, jeśli jest to browar fizyczny. Trzech Kumpli nie mogłem sobie jednak odpuścić, bo zgarniają recenzje, jakich dawno nikt nie zgarniał. Z rozpędu postanowiłem się przyjrzeć od razu trzem różnym ich piwom. Browar Trzech Kumpli powstał już wcale nie tak niedawno, bo pod koniec 2014 roku, ale ja przynajmniej mam wrażenie, że naprawdę głośno zrobiło się o nim pod koniec 2015. Warzy w różnych browarach, ale najczęściej w Szczyrzyckim Browarze Cystersów Gryf. Szybki rzut oka na ofertę pozwala stwierdzić, że skupia się mocno na szkole amerykańskiej, ale są i przebłyski belgijskie (zwykle, choć nie zawsze zmieszane i tak z Ameryką). Chwali się, że dużą wagę przywiązuje do estetyki i faktycznie - etykiety są świetne, a i strona internetowa to absolutne mistrzostwo. Na początek Session IPA. Czyli co? No, czyli po prostu American IPA, tylko w miarę słabe i w miarę niegorzkie jak na styl (ale tylko w miarę i tylko jak na styl).

Informacje ogólne:
Piwo: Piece Of Cake
Kraj: Polska
Województwo: małopolskie
Miasto: Szczyrzyc
Browar: Szczyrzycki Browar Cystersów Gryf (Trzech Kumpli)
Styl: amerykańskie India Pale Ale
Alkohol: 5,8%
Ekstrakt: 14%
Objętość: 500 ml
Warka: do 14.06.2016 r.
Cena: brak danych

Opakowanie
No bardzo te etykiety ładne, bardzo, choć są jeszcze lepsze. Jest też bardzo sensowny opis piwa, podane IBU i dokładny skład (poza drożdżami).
9/10
 

Barwa
Świetliste, jasne złoto - dzięki sporej mętności bardzo wyraziście się prezentuje, choć po dolaniu (nawet ostrożnemu) drugiej połowy mętność jest już przesadzona.
4/5
Piana
Śnieżnobiała, gęsta cudownie, pięknie oblepia szkło i utrzymuje się do końca - idealna.
5/5
 
Zapach
Wybitnie cytrusowa chmielowość; zdecydowanie rządzą grejpfruty, dalej limonki i pomarańcze, na trzecim planie lekko pikantny akcent żywiczny, a za tło robi nienachalna, biszkoptowa słodowość. Z chmielu może da się wycisnąć jeszcze trochę więcej, ale ten biszkoptowy podkład sprawia, że aromat zdaje się wyjątkowo dopracowany i wielowymiarowy. Z czasem jednak wdzierają się mała wadka, jakaś nadmierna kwaskowatość.
8/10

Smak
Session IPA w pełnym tego słowa znaczeniu - jest wyraziste, goryczka jest niemała, ale jednocześnie jest wyjątkowo delikatne, aż kremowe dzięki bardzo udanej bazie słodowej, tu już bardziej chlebowej niż biszkoptowej. Poza tym dalej cytrusy robią robotę. Goryczka jest nieziemsko szlachetna, ziołowo-cytrusowa, naprawdę wspaniała - gdyby jeszcze, mimo wszystko, była ciut wyższa, to byłoby genialnie. Nie jest to piwo rzucające na kolana tak od razu - co wynika trochę z koncepcji - ale piekielnie dopracowane. I ta lekkość - nie zdziwiłoby mnie, gdyby miało 4%. To aż niebezpieczne.
8,5/10
 
Tekstura
Trochę za niskie wysycenie, natomiast jak już mówiłem, jest niesamowicie gładkie.
4/5

7.5/10

No świetny początek. Nie było jakiegoś kosmosu, ale piwo jest uwarzone w niezbyt kosmicznej koncepcji, więc zapowiada się konkretny browar. Piwo oddaje ideę "session IPA" na tyle, na ile to możliwe przy co najmniej pozornej absurdalności tego pojęcia - można powiedzieć, że jeśli pomiędzy zwyczajnym AIPA a APA jest w ogóle jakakolwiek przestrzeń, to Piece of Cake się w niej mieści.