Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charles Wells. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Charles Wells. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 listopada 2013

Young's Bitter

Dobiega końca już piąty miesiąc, odkąd wziąłem do ust znakomitego ESB z Wells & Young's. Dziś powracam do tego browaru, chcąc zmierzyć się z jego najbardziej standardowym produktem. Lżejszy od ESB premium bitter nie jest może stylem o jakimś niebywale finezyjnym potencjale, ale można z niego zrobić piwo doskonale pijalne i przepyszne; na to liczę.

Informacje ogólne:
Piwo: Young's Bitter
Kraj: Wielka Brytania (Anglia)
Region: East of England
Miasto: Bedford
Browar: Wells & Young's Brewery
Produkowane od: brak danych
Styl: premium bitter
Alkohol: 4,5%
Ekstrakt: nieznany
Objętość: 500 ml

Opakowanie
Jak zawsze w przypadku W&Y znakomite opakowanie: grawerowana butelka w oryginalnym kształcie, firmowy kapsel, bardzo ładna etykieta. Na krawatce krótki opis piwa, nawet rekomendowane doń jedzenie, z tyłu zalecana temperatura serwowania. Piwo dojrzewające w butelce.
9/10

Barwa
Przyjemny, choć nie powalający jasnozłoty kolor; dość znacznie zmętnione; dużym atutem jest ładnie pracujący gaz. 
3,5/5

Piana
Wysoka, obfita, dość gęsta, utrzymuje się do końca na całej tafli i osiada na szkle. 
5/5

Zapach
Przyjemny mimo dość znaczącej nuty kwaśności, lekko owocowej słodowości i delikatnego, trochę mało wyrafinowanego chmielu; można się przyczepić do intensywności. 
5,5/10

Smak
Bardziej nasączony chmielem, mimo to nieco pusty, minimalnie kwaskowaty; obecna jest całkiem wysoka jak na styl, aczkolwiek mało szlachetna, trochę wręcz alkoholowa goryczka, która robi się po pewnym czasie trochę męcząca; jak na swój niski woltaż zdecydowanie daleko mu do lekkości; w porządku i nic ponadto. 
5,5/10

Tekstura
Wysycenie początkowo nieco za wysokie, normuje się, ale później znów spada zbyt drastycznie; ogólnie jednak wszystko w dobrych granicach.
4/5

5.0/10

Niestety gorzko się zawiodłem. Piwo w smaku i zapachu przeciętne z lekkim plusem, trochę ratowane przez ładny wygląd, ostatecznie jedynie przyzwoita marka, bez startu do Special London Ale i w ogóle chyba najmniej satysfakcjonujący produkt z Anglii, jaki miałem w życiu okazję pić. Nie jest to dobre piwo sesyjne - jakim premium bitter powinien być - bo mimo niskiej zawartości alkoholu jego odbiór jest dość ciężki.

sobota, 29 czerwca 2013

Young's Special London Ale

Po długiej przerwie - dokładnie od degustacji świetnego Fuller's London Pride - powracam do ale angielskich, w dodatku to kolejne piwo ochrzczone na londyńskie (choć tym razem warzone gdzie indziej).

Informacje ogólne:
Piwo: Young's Special London Ale
Kraj: Wielka Brytania (Anglia)
Region: East of England
Miasto: Bedford
Browar: Wells & Young's Brewery
Produkowane od: 1998
Styl: angielskie mocne ale
Alkohol: 6,4%
Ekstrakt: nieznany
Objętość: 500 ml

Opakowanie
Bardzo ładne opakowanie, świetna butelka z grawerunkami, firmowy kapsel.
9/10




Barwa
Ładny, jakkolwiek niewprawiający w zachwyt delikatny, bursztynowy kolor. 
3,5/5

Piana
Znakomita, bardzo gęsta, dość wysoka i trwała; niepokonana. 
5/5

Zapach
Piękny, niemal czysto chmielowo-owocowy aromat jedynie z lekką nutą słodową w tle; gładki i delikatny, ale jednocześnie intensywny i jednoznaczny. 
9,5/10

Smak
W smaku traci niestety swoje chmielowe oblicze, lecz dalej jest bardzo dobrze - goryczka jest umiarkowana jak na styl, ale odczuwalna i przyjemna; znamienną cechą piwa jest lekka kwaskowatość, która zależnie od łyku może być jego zaletą jak i wadą; świetnie ukryty nie najmniejszy przecież alkohol. Niesamowicie pijalne.
8,5/10

Tekstura
Idealne wysycenie.
5/5

8.5/10

Po przygodzie z Wellsem Bombardierem z tego samego browaru nie spodziewałem się niczego wyjątkowego po tym piwie i rozczarowałem się w cudowny sposób. Fenomenalne, klasycznie angielskie ale.

 
_________________________________________________________________________________
 
 
 
Powtórka 26.05.2017 r., warka do 27.12.2017 r.

Głębokie złoto wpadające w bursztyn, lekko zmętnione. Imponująca piana. Zapach to symfonia angielskiego chmielu, naprawdę symfonia - kwiaty, trawa, zioła i owoce, ale tak zupełnie inne od amerykańskich owoców. Lekka podbudowa słodowa, karmelowo-biszkoptowa. W smaku mniej więcej po równo słodu i chmielu. Tekstura bez zarzutu. Właściwie można by to piwo nazwać angielskim IPA. Zdecydowanie nie jest tak super, jak mi się wydawało w dawnych czasach, ale wciąż to jedno z fajniejszych tradycyjnych angielskich ale, jakie piłem.

7.0/10

niedziela, 21 kwietnia 2013

Wells Bombardier

Wreszcie czas na jakieś klasyczne, angielskie ale. To tutaj podkreśla swoją angielskość na każdym kroku, aspirując do miana narodowego piwa Anglii. Przekonajmy się, czy to poważny kandydat.

Informacje ogólne:
Piwo: Wells Bombardier
Kraj: Wielka Brytania (Anglia)
Region: East of England
Miasto: Bedford
Browar: Wells & Young's Brewery
Produkowane od: 1980
Styl: extra special bitter
Alkohol: 5,2%
Ekstrakt: nieznany
Objętość: 500 ml

Opakowanie
Być może najbardziej angielskie opakowanie wszech czasów. Tak czy inaczej, typowa dla wysp, nieco pękata butelka, z małymi grawerunkami. Etykieta odrobinę krzywo naklejona, ale wygląda świetnie. Dedykowany, bardzo udany kapsel. Prawie idealne. 
9,5/10

Barwa
Piękny, głęboko bursztynowy kolor; bardzo klarowne. 
4,5/5

Piana
Niesamowita - gęsta, drobnopęcherzykowa i zabójczo trwała, pozwala tworzyć efektowne czapy - doskonała.
5/5

Zapach
Orzeźwiający zapach suszonych owoców, zwłaszcza śliwek, ładny, ale zbyt nieśmiały.
7/10

Smak
Na początku bardzo zachęcające, po jakimś czasie zaczyna się w szybkim tempie nudzić; najciekawsze wrażenia na finiszu, potężna goryczka, posmaki chmielu i ziołowe, ale to za mała rekompensata za ogólną nijakość.
6/10

Tekstura
Wysycenie nieznacznie za małe, ale trwałe; mocno wodniste, ale pije się dość dobrze.
3/5

6.0/10

W tym piwie znakomite jest wszystko poza tylko dobrym zapachem i mało ciekawym smakiem. Ogólnie wychodzi piwo najwyżej niezłe. Mimo wszystko warto zapoznać się z tym charakterystycznym produktem, ale Anglia ma dużo, dużo znacznie lepszego do zaoferowania.