Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brasserie du Bocq. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brasserie du Bocq. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 20 maja 2014

Corsendonk (Du Bocq): Corsendonk Pater

Czyli kolejne piwo z bardzo ciekawego notabene Brasserie Du Bocq, które udaje, że jest klasztorne. O ile jednak w przypadku St Benoit wątpliwości nie ma i wiadomo, że to produkt wyłącznie browaru, o tyle piwa spod marki Corsendonk nie występują w oficjalnej ofercie Du Bocq i trzeba trochę poszperać, żeby dowiedzieć się, iż faktycznie klasztor Corsendonk warzył dawno temu piwo, ale potem pod tą marką robił to już jakiś browar rodzinny, a po jego zamknięciu - ponad sześćdziesiąt lat temu - inne browary, obecnie monopol na produkcję tej marki ma właśnie Du Bocq, który warzy te piwa dla firmy handlowej, hucznie obwołującej się Browarem Corsendonk (relacja podobna do Dionizosa i Krajana z polskiej sceny). Mimo tej nieprzejrzystości i naciągania marketingowego, piwa pod marką Corsendonk zgarniają świetne opinie. Dziś chyba najsłynniejsze z nich, dubbel - styl, którego nie miałem w ustach od, o zgrozo, roku i kilku dni. Bardzo ciekawe, jak spisze się na tle trapistów.

Informacje ogólne:
Piwo: Corsendonk Pater
Kraj: Belgia
Prowincja: Namur
Miasto: Purnode
Browar: Brasserie du Bocq (Brouwerij Corsendonk)
Produkowane od: brak danych
Styl: dubbel
Alkohol: 7,5%
Ekstrakt: nieznany
Objętość: 330 ml

Opakowanie
Bardzo udane opakowanie, butelka z nadrukowaną etykietą robi świetne wrażenie. Dla kolekcjonerów etykiet też coś jednak jest, krawatka jest już zrobiona w tradycyjnym, papierowym stylu, chociaż prawdę powiedziawszy znacznie lepiej wyglądałaby całość bez niej. Dedykowany, bardzo ładny kapsel. Niestety ani słowa o faktycznym miejscu uwarzenia piwa.
6/10  
Barwa
Piękna, ciemnobrązowa, mocno opalizuje, zachwyca jasnobrązowymi i miedzianymi przebłyskami - bardzo ładne.
4/5

Piana
Bardzo obfita, ciemnobeżowa, solidnie, choć nie wybitnie drobna, trwałość za to bliska ideału. 
4,5/5

Zapach
Bardzo ładny, bardzo rześki, mocno owocowy, mnóstwo klasycznej, belgijskiej drożdżowości, która przywodzi trochę na myśl cytryny, z drugiej strony nuty ciemne, kojarzące się z wiśniami, trochę śliwkami; jest też trochę landrynek. Bardzo przyjemny, mógłby być ciut bardziej intensywny.
8/10

Smak
W smaku trochę inaczej, mniej owocowo, dalej sporo drożdżowości, a cytryny i skórkę pomarańczową zastępuje przyjemna, zaokrąglona czekolada, dominująca zwłaszcza na finiszu; dość łagodne, lekka zaledwie goryczka, na pewno sprawia wrażenie mniej alkoholowego niż jest faktycznie; nie jest genialne, ale bardzo smaczne, wielowymiarowe. 
8,5/10

Tekstura
Trochę rozczarowuje - wysycenie dziwnie rozdyma piwo w ustach, mimo że na przełyku wydaje się już idealne.
2/5

7.0/10
 
Jednak rozczarowanie. Ale może to i dobrze, że zakamuflowany, niby-klasztorny produkt okazał się nie mieć startu zarówno do dubbela z La Trappe, jak i Chimay (które co prawda same nie są takie do końca klasztorne, ale jednak trapiści czuwają nad produkcją). Piwo oczywiście bardzo dobre, ale jak na Belgię i Du Bocq zupełnie nie zachwyca.

niedziela, 14 lipca 2013

Du Bocq: Blanche de Namur

Oto jest piwo, które zapamiętałem jako jedno z najlepszych przeze mnie pitych. Takie weryfikacje bardzo lubię.

Informacje ogólne:
Piwo: Blanche de Namur
Kraj: Belgia
Prowincja: Namur
Miasto: Purnode
Browar: Brasserie du Bocq
Produkowane od: brak danych
Styl: witbier
Alkohol: 4,5%
Ekstrakt: nieznany
Objętość: 330 ml

Opakowanie
Nie jest zbyt mocną stroną piwa. Etykieta jest w porządku, ale mało ciekawa, butelce przydałby się grawerunek. Dużo daje za to świetny, dedykowany kapsel.
7/10



Barwa
Ekstremalnie jasny kolor, solidne zmętnienie; rzeczywiście zbliża się do bieli i jako takie intrygujące, do tego szaleńczo pracuje gaz. 
5/5

Piana
Obłęd; nie pozwala nalać piwa, genialna, trzyma się w grubej warstwie do końca degustacji. 
5/5

Zapach
Skończona maestria: przepiękna drożdżowość, goździki, skórka pomarańczowa, kolendra, a to wszystko świetnie dopasowane i o wielkiej intensywności. 
10/10

Smak
Choć również fantastyczny, jednak zapachowi nie dorównuje; cytrynowe posmaki tak czy inaczej nie do przebicia, lekka goryczka i kwaskowatość, aksamitne, niezwykle orzeźwiające.
9/10

Tekstura
Wysycenie przydałoby się trochę wyższe, ogólna tekstura w porządku.
4/5

8.5/10

Podobne odczucia jak przy Gulden Draaku. Potwierdziła się znakomitość piwa, ale jednocześnie okazało się trochę mniej dobre niż je zapamiętałem. I... minimalnie przegrało z Viva la Wita! od Pinty, chociaż można powiedzieć, że opakowanie.

 



_________________________________________________________________________________
 
 
 
Powtórka 20.08.2017 r., warka do 29.09.2018 r.
 
Prezencja jest na szóstkę z plusem. Aromat to dla mnie wzorcowy witbier - bardzo intensywna skórka pomarańczowa, rześka i piękna, nieco mniej, ale też bardzo dużo kolendry, trochę drożdżowości i przebłyski jasnego słodu. Jeśli chodzi o smak, to pełnia może nie być jego najmocniejszą stroną, ale ta lekkość jest urzekająca, a skórka pomarańczowa objawia się tu pod jednym z najpiękniejszych obliczy, jakie widziałem, przefajna jest też lekka pszeniczna zbożowość. Piwo do picia na litry i to w krótkim czasie, dość proste, ale wyśmienite i niesamowicie rześkie.
 
 
 

8.0/10

niedziela, 12 maja 2013

Du Bocq: St. Benoît Blonde

Po długiej przygodzie w Holandii rzucam okiem na trochę niepozorny produkt bardzo znanego browaru z Belgii, Du Bocq, z którym mam wspomnienia dość zamierzchłe, ale wyjątkowo pozytywne. Będzie to ostatnia degustacja przed dłuższą, bo ponad miesięczną przerwą na urlop naukowy.

Informacje ogólne:
Piwo: St. Benoît Blonde
Kraj: Belgia
Prowincja: Namur
Miasto: Purnode
Browar: Brasserie du Bocq
Produkowane od: brak danych
Styl: belgijskie blond ale
Alkohol: 6,3%
Ekstrakt: 14%
Objętość: 330 ml

Opakowanie
Przyjemne, choć etykieta nieszczególnie wysublimowana, trochę razi po oczach tą żółcią. W połączeniu z dedykowanym kapslem jest jednak zupełnie w porządku.
6,5/10

Barwa
Piękny, złoty kolor w połączeniu z drożdżową mętnością i subtelnie pracującym gazem daje bardzo korzystny efekt.
4,5/5

Piana
Gęsta, wysoka, biała, utrzymuje do końca gruby kożuch; traci tylko trochę na nieregularności.
4,5/5

Zapach
Mocno słodowy i prawie wyłącznie taki; trochę nudny, choć przyjemny. 
7/10

Smak
W smaku wchodzi zdecydowanie zbyt nachalny alkohol i lekka goryczka - w dalszym ciągu straszne nudy, posmaki cytrusowe są, ale tak odległe jak to tylko możliwe. 
5,5/10

Tekstura
Znacznie za wysokie wysycenie i lekka gęstość nie ratują sprawy, choć pijalność jest nawet niezła jak na tak kiepskie parametry tekstury.
2/5

5.5/10

Piwo wygląda smakowicie, ale poza tym jest tylko niezłe. Zdecydowanie druga liga browaru, a w wymiarze całej Belgii - okręgówka.