Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Golem. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 września 2017

Golem (Gontyniec): Pieprzony Gr*dzisz

Staram się ciągle załapać na podjarkę browarem Golem, która ogarnęła Polskę, póki co z marnym skutkiem. Grodziskie z czerwonym pieprzem chmielone na zimno raczej tego nie zmieni, ale może okazać się bardzo przyjemnym piwem.

Informacje ogólne:
Piwo: Pieprzony Gr*odzisz
Kraj: Polska
Województwo: wielkopolskie
Miasto: Kamionka
Browar: Gontyniec (Golem)
Styl: grodziskie
Alkohol: 2,7%
Ekstrakt: 8%
Objętość: 500 ml
Warka:
Cena: brak danych
 
Opakowanie
Trochę ładniejsze niż zwykle u Golema, ale wciąż średnie.
6,5/10 


 

Barwa
Bardzo mętne złoto, trochę błotkowe, w dodatku niepiękne, duże kawałki drożdży - prezencja nie jest najlepsza.
1,5/5

Piana
Ładna, gęsta, choć umiarkowanie obfita.
4,5/5

Zapach
Właściwie klasyczny grodzisz, leciutkie słodowe podłoże i delikatna, szynkowa wędzonka, pieprzu nie wyczuwam. Nie urywa, ale bardzo przyjemny.
8/10

Smak
Pieprz wyczuwalny nie za mocno (choć ewidentnie), ale tak czy inaczej jest to bardzo dobre grodziskie - wybitnie lekkie, ale i smakowite, pełne jak na taki ekstrakt, a zarazem porządnie wędzone. Pojawia się też trochę nowofalowego chmielu - aromatycznie i goryczkowo - który wraz z pieprzem sprawia, że kompozycja jest jak na grodziskie bardzo złożona.
8,5/10

Tekstura
Jak zwykle u Golema - za mało gazu. Ale całkiem ok.
3,5/5

7.5/10

Jeden z najlepszych grodziskich, jakie piłem. Nie oznacza to wciąż urwania dupy, ale tu Golem naprawdę pokazał klasę. Przemyślana, wyważona i ciekawa kompozycja.

środa, 2 sierpnia 2017

Golem (Czarnków): Naftali

To piwo było być może najlepszym, jakiego można było spróbować na ostatniej edycji Beer Geek Madness. Dość eksperymentalny, ale i potrzebny krok Browaru Golem w stronę piw bardzo lekkich i orzeźwiających - piwo określane karkołomnie jako "Norsk Sour Oatmeal Milk Farmhouse Hoppy Ale" to wild ale z płatkami owsianymi w zasypie, fermentowane w 30 stopniach drożdżami z norweskiego szczepu Voss Kveik, wzbogacone laktozą i chmielone po amerykańsku. 

Informacje ogólne:
Piwo: Naftali
Kraj: Polska
Województwo: wielkopolskie
Miasto: Czarnków
Browar: Czarnków (Golem)
Styl: wild ale
Alkohol: 3,5%
Ekstrakt: 10%
Objętość: 500 ml
Warka: do 09.2017 r.
Cena: brak danych

Opakowanie
Przestarzały krój etykiet z Czarnkowa jest średni, ale etykieta fajna, ładnie norweska.
7,5/10


 
Barwa
Ekstremalnie jasne i bardzo zmętnione, fajne.
4/5
 
Piana
Dobra.
3,5/5
 
Zapach
Połączenie wyraźnej kwaśności z owocowymi nutami amerykańskiego chmielu w typie cytrusowym i mniejszym stopniu tropikalnym. Przebłysk słodowy i nuta słodyczy wyraźnie pochodząca od laktozy - wszystko obecne, świetny aromat.
8/10
 
Smak
Cudowne! Lekki kwasek, mocna dzięki płatkom owsianym, krzepka podbudowa słodowa, przypominająca właśnie trochę otręby owsiane, trochę aromatów nowofalowego chmielu. Lekkie i wyraziste, o to chodzi.
8/10
Tekstura
Jedyny mankament - niestety brakuje gazu.
2,5/5

7.0/10

To już drugie na dwa przeze mnie próbowane piwa Golema, zniszczone przez niedostatek dwutlenku węgla. No, zniszczone to może duże słowo, ale z wysyceniem na odpowiednim poziomie byłoby to mocne 7.5/10, a więc ocena dla piwa tak słabego znakomita. Jest jak jest jednak, ale pomysł na piwo bardzo dobry.

poniedziałek, 22 maja 2017

Golem (Czarnków): Hopken! Hopken! 2.0

Kontraktowy browar Golem istnieje już dość długo, bo od września 2015 roku, ale poruszenie wywołał dopiero niedawno swoim stoutem imperialnym Lilith - najpierw zwykłą wersją, a potem leżakowaną w beczce po bourbonie, która obecnie jest dziesiątym najlepszym polskim piwem wg ratebeera. Nie piłem go, piłem za to Naftali na BGM i tym zostałem oczarowany - było to jedno ze ściśle najlepszych piw wieczoru. Kupiłem już butelkę do degustacji, ale najpierw coś, co bardziej wymaga świeżości - APA z suszonym grejpfrutem, pomysł tak logiczny, że dziwne, iż dopiero teraz na coś takiego się natknąłem.

Informacje ogólne:
Piwo: Hopken! Hopken! 2.0
Kraj: Polska
Województwo: wielkopolskie
Miasto: Czarnków
Browar: Czarnków (Golem)
Styl: grejpfrutowe amerykańskie pale ale
Alkohol: 4,3%
Ekstrakt: 11,5%
Objętość: 500 ml
Warka: do 09.2017 r.
Cena: brak danych
  
Opakowanie
No nie, piękne to to nie jest. Brzydkie może też nie, ale raczej brzydkie niż ładne. Jest za to szczegółowy skład i bardzo konkretny opis piwa. Goły kapsel. 
6/10 

 
Barwa
Jasne złoto, mocno zmętnione.
4/5

Piana
Żenująca.
1/5

Zapach
Piękny, cytrusowo-tropikalny. Grejpfrut bardzo wyraźny, ale o dziwo nie dominuje, jest sporo miejsca na inne owoce, a także trochę słodu. Bardzo fajny.
7,5/10

Smak
Tu grejpfrut narasta, jest właściwie... no, grejpfrutowe. Ale jest i miejsce na fajną, nienachalną, ale pełną słodowość i dziwną, a bardzo przyjemną goryczkę - po przełknięciu zdaje się, jakby jej nie było, a dopiero na finiszu trochę narasta. Trochę jednowymiarowa kompozycja, ale absolutnie pozytywna.
8/10

Tekstura
Główny problem i przyczyna braku piany - jest niemal całkiem wygazowane. Nie jestem jakimś fanatykiem CO2, ale w takim piwie brak gazu to spory problem. 
1/5

6.5/10

Bardzo dobry pomysł, ale wykonanie nie do końca. Po pierwsze z tym gazem mocno nie wyszło, po drugie trochę jednowymiarowe. Mimo wszystko fajne piwo, zwłaszcza w ciepłe dni będzie robić robotę, ale nie jest to żaden must drink.