Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Fortuna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Fortuna. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 października 2014

Fortuna: Komes Porter Bałtycki

Jedyne jak dotąd piwo z Browaru Fortuna, które miałem okazję spróbować, było pierwszym, jakie wypiłem po wakacjach rok temu. I tak się przypadkiem składa, że tym razem również powrót z wakacji rozpoczynam od Fortuny, poszerzając swoje doświadczenia z polskimi porterami bałtyckimi. Porter z Miłosławia ma bardzo dobrą opinię, jedną z lepszych w kraju - liczę, że mnie nie zawiedzie i przynajmniej nawiąże walkę z Porterem Warmińskim.

Informacje ogólne:
Piwo: Komes Porter Bałtycki
Kraj: Polska
Województwo: wielkopolskie
Miasto: Miłosław
Browar: Fortuna
Produkowane od: 2007
Styl: porter bałtycki
Alkohol: 9%
Ekstrakt: 21%
Objętość: 500 ml

Opakowanie
Ładna, stonowana etykieta, z subtelnością i klasą, której często browarom regionalnym graficznie brakuje. Na kontrze głównie chwalenie się złotym medalem na European Beer Star 2013, ale też bardzo godna uznania "instrukcja" starzenia piwa. Na krawatce podany rocznik - mój egzemplarz nie jest najświeższy, został uwarzony w 2013 roku. Firmowy kapsel.
9/10

Barwa
Czarne; pod mocnym światłem ujawnia przebłyski rubinowe i ciemnobrązowe, ale zbyt nieśmiałe jak na porter bałtycki.
4/5

Piana
Nieszczególnie obfita, ale dość gęsta, o ładnej, ciemnobeżowej barwie; nie utrzymuje się niestety zbyt długo na całej tafli, już po kilku minutach mamy pierwsze dziury, na szczęście gruby pierścień utrzymuje się do samego końca.
3,5/5

Zapach 
Zdecydowanie dominują akcenty palone i melanoidynowe, nieco karmelowe, ale bardziej przypomina to przypalone ciasto; jest ładny, wprost piękny, tylko trochę zbyt jednowymiarowy, brak jakichś suszonych śliwek czy wiśni - początkowo też można się przyczepić do intensywności, ale bardzo intensyfikuje się w miarę upływu czasu. 
8,5/10

Smak
Paloność nadciąga ze zdwojoną siłą i jest wyjątkowo apetyczna; do jej wytrawnego charakteru dołącza ciastowa słodycz, co daje efekt dobrze zbalansowany i bardzo smaczny; alkohol ukrywa dobrze, choć nie idealnie; dość wysoka goryczka, która jednak raczej nie przeszkadza i daje piękny popis na finiszu w towarzystwie intensywnych nut palonych; świetny, bardzo mocno palony porter.
9/10

Tekstura
Przyjemnie gęste, w obliczu tego mogłoby być trochę słabiej wysycone niż jest.
4/5

8.0/10  

Walki z Warmińskim nie nawiązał - bardzo szybko byłem pewien, że to gorsze piwo - ale osiągnął pozycję drugiego najlepszego porteru bałtyckiego w kraju poza imperialną wersją Pinty. Bezwzględnie przewyższa Ciechana i Corneliusa, no ale jednak ciężko będzie do niego kiedyś powrócić w obliczu supremacji Kormorana.

wtorek, 15 października 2013

Fortuna: Miłosław Pilzner

Rzadko opisuję piwa z polskich browarów tzw. regionalnych, ale w sumie nie mam się co kajać: gdy ma się dostęp do sklepów specjalistycznych, ten segment przestaje wzbudzać większe emocje. Dziś jednak będzie tak zwyczajnie, jak tylko się da: nie dość że piwo z polskiego browaru regionalnego, to jeszcze pilzner.

Informacje ogólne:
Piwo: Miłosław Pilzner
Kraj: Polska
Województwo: wielkopolskie
Miasto: Miłosław
Browar: Fortuna
Produkowane od: 2011
Styl: pilzner
Alkohol: 5,4%
Ekstrakt: 12,2%
Objętość: 500 ml

Opakowanie
Nie rzucająca na kolana, ale bardzo ładna, sympatyczna etykieta. Co ciekawe, chwaląc się otwartą fermentacją, producenci porównują się z dumą do browarów kontraktowych. Dedykowany kapsel.
8/10


Barwa
Pełna, złota, bardzo ładna
4/5

Piana
Zaskakująco gęsta i obfita, oblepia szkło, zostaje do końca - nie da się do niej przyczepić. 
5/5

Zapach
Bardzo przyjemny i intensywny, na pierwszym planie zdecydowanie słód, ale lekko ziołowa chmielowość jest bez wątpienia obecna; można nawet wyczuć subtelne cytrusy, choć już bardzo odległe; pojawia się lekki diacetyl, ale raczej akceptowalny. 
8,5/10
Smak
W smaku dotychczasowy czar pryska, słód zdecydowanie za mocno dominuje, piwo jest wręcz słodkawe, co byłoby wcale fajne, ale przy solidnej goryczce, której niestety brakuje; ogólnie jednak przenoszą się pozytywne wrażenia z zapachu, co w połączeniu daje smak mało ciekawy, ale przyjemny i korzystny. 
6,5/10

Tekstura
Zwiększenie wysycenia by nie zaszkodziło, choć niedostatek nie rzuca się w oczy jakoś szczególnie.
4/5

6.5/10

Zaskakująco dobry pilzner, naprawdę przyjemny, a w otoczce pozasmakowej niemal znakomity. W zasadzie na poziomie propozycji pilznerowej BrewDoga, a cenowo nieporównywalnie korzystniejszy. Na pewno powrócę kiedyś do Fortuny, acz raczej nieprędko.