Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schöps. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schöps. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 grudnia 2017

Browar Stu Mostów: WRCLW Schöps Smoked Plums Rum B.A.

Podstawowy Schöps bardzo mi podszedł, chętnie sprawdzę Schöpsa podkręconego - z wędzonymi na drewnie bukowym śliwkami i leżakowanego w beczce po rumie, zwłaszcza że takie a nie inne potraktowanie tego piwa bardzo mi pasuje do profilu podstawki.

Informacje ogólne:
Piwo: WRCLW Schöps Smoked Plums Rum B.A.
Kraj: Polska
Województwo: dolnośląskie
Miasto: Wrocław
Browar: Browar Stu Mostów
Styl: Schöps wędzony (Rum BA)
Alkohol: 4,8%
Ekstrakt: 14,5%
Objętość: 330 ml
Warka: do 01.05.2018 r.
Cena: brak danych

Opakowanie
Oryginalny Schöps, tylko na biało, nawet lepiej to wygląda.
8,5/10



 
Barwa
Złoto i lekkie zmętnienie, jakoś to tak niewyraziście wygląda.
2/5
 
Piana
Prawie nie ma.
1/5
 
Zapach
W pierwszym odruchu zdaje się torfowy, co jest chyba skutkiem połączenia rumu z wędzonką. Bardzo mocna wędzonka, ale też owocowość - śliwka, gruszka, czerwone jabłko. Wyraźne błyski rumu. Bardzo fajnie skomponowany aromat, świetny.
8,5/10
 
Smak
Tutaj jest jeszcze bardziej śliwkowe, rozkosznie śliwkowe; do tego bardzo intensywny smak skórki chleba, moszczu jabłkowego, może nawet rodzynek, rumu z jego charakterystyczną nutą trzciny cukrowej i dębu. Przepyszne, naprawdę rozkoszne.
8,5/10
 
Tekstura
Bez zastrzeżeń.
5/5

8.0/10

Bardzo udana operacja na bardzo dobrym piwie. Przyznam, że nie wpadłbym na takie a nie inne potraktowanie sesyjnego piwa, a jednak wyszło świetnie, bardzo interesująco.

czwartek, 7 grudnia 2017

Browar Stu Mostów: Schöps

Browar Stu Mostów wziął się za odtworzenie najsłynniejszego wrocławskiego piwa w historii, warzonego w moim mieście mniej więcej od XVI do XVIII wieku, które cieszyło się sławą międzynarodową. Odtwarzano piwo bez przepisu, bo się nie zachował - na podstawie opisów, jak smakowało i informacji, że było to piwo pszeniczne, a także zupełnie szczątkowych danych dotyczących produkcji. Akt jest więc bardziej symboliczny niż faktycznie rekonstrukcyjny (zresztą sam browar pisze, że Schöps był prawdopodobnie całkowicie pszenicznym piwem, a w zasypie jest sporo słodu jęczmiennego), ale i tak bardzo cieszy. Jak przebiegały prace nad odtwarzaniem, nie będę się rozwodzić, bo na stronie browaru można przeczytać obszerne artykuły, za co chwała.

Informacje ogólne:
Piwo: Schöps
Kraj: Polska
Województwo: dolnośląskie
Miasto: Wrocław
Browar: Browar Stu Mostów
Styl: Schöps
Alkohol: 4,8%
Ekstrakt: 14,5%
Objętość: 500 ml
Warka: do 22.02.2018 r.
Cena: brak danych

Opakowanie
Połączenie nowoczesności BSM z klimatami starych niemieckich miast; bardzo zgrabnie.
8,5/10


 
Barwa
Piękne ciemne złoto wpadające w bursztyn, dość magicznie to wygląda dzięki nietypowemu zmętnieniu.
5/5

Piana
Bardzo dobra.
4,5/5

Zapach
Bardzo przyjemny, słodowy, intensywny, kojarzący się z chlebem, miodem, nawet trochę orzechami i przyprawami korzennymi.
8/10

Smak
Bardzo krzepkie, cieliste, pełne, słodkie, słodowe - niskie odfermentowanie daje o sobie znać, tu w bardzo pozytywnym wydaniu. Nie mogę się opędzić od miodowych skojarzeń. Jest też minimalna kwaskowatość od bakterii kwasu mlekowego (chyba wolałbym bez tego, no ale tradycja rzecz święta). Bardzo smaczne, typowo stołowe piwo - dobre na wszystkie pory roku, ale lepsze chyba na chłodniejsze dni.
8/10

Tekstura
Bez zastrzeżeń.
5/5

7.5/10

Chyba się udało! Schöps współczesny nie jest piwem wielkim, bo i Schöps dawny nim raczej wedle dzisiejszych standardów nie był, ale po pierwsze piwo smakuje w dużym stopniu tak, jak głoszą przekazy, po drugie nawet jakby nie smakowało, to jest... klimatyczne, takie bardzo oldskulowe, aż chce się wierzyć w jego szesnastowieczną proweniencję, a po trzecie po prostu pyszne samo w sobie.