Pokazywanie postów oznaczonych etykietą faro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą faro. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2014

Faro Girardin

Gdy tylko zobaczyłem na półce faro inne niż z Lindemans, wziąłem bez zastanowienia. Koncepcja tego z definicji dosładzanego stylu nie pociąga mnie aż tak jak wielu innych, ale miałem na uwadze rzadkość jego występowania - jak mówiłem przy okazji wspomnianego egzemplarza z Lindemans, na ratebeerze nie ma wyróżnionych nawet dwudziestu pozycji, a kilka z tych, co są, mają bardzo niewiele degustacji, co jasno mówi o ich niedostępności. Wersja z niezbyt popularnego Brouwerij Girardin jest zdecydowanie mniej rozpoznawalna od Lindemans, ale też - patrząc na liczbę degustacji na wspomnianej stronie - zajmuje stabilne drugie miejsce. Proszę o skupienie, bo ten styl może za szybko na blogu znowu nie zagościć.

Informacje ogólne:
Piwo: Faro Girardin
Kraj: Belgia
Prowincja: Brabancja Flamandzka
Miasto: Sint-Ulriks-Kapelle
Browar: Brouwerij Girardin
Produkowane od: brak danych
Styl: faro
Alkohol: 5%
Ekstrakt: nieznany
Objętość: 375 ml

Opakowanie
Etykieta w tym odcieniu zieleni, którego wielkim fanem nie jestem, ale jest zaprojektowana estetycznie, nawet nieco elegancko. Wszelkie teksty po francusku i holendersku, ale "niestety" udało mi się zrozumieć, że zamiast cukru w składzie figuruje karmel E150 i słodzik zwany sukralozą. Poważnie? Przynajmniej butelka jest ładnie zakorkowana.
8,5/10

Barwa
Ciemnozłota, dość znacząco zmętnione, przez co sprawia wrażenie ciemniejszego; dość przyjemne, do tego bardzo atrakcyjnie ulatujący gaz. 
3,5/5

Piana
Dość obfita, ale niezbyt gęsta - trwałość całkiem niezła, choć nie wybitna, ładnie osiada na szkle. 
3,5/5

Zapach
Bardzo przyjemny, wiejski - na pierwszym planie typowa dla lambików winność, owocowa winność, której potencjalna kwaśność wyraźnie ograniczona jest przez słodycz - gdyby nie pewna mało przyjemna, na szczęście schowana dość głęboko nuta, byłby naprawdę świetny, mimo że brakuje mu nieco zdecydowania. 
8/10

Smak
Bardzo ugładzone, ale też bardzo przyjemne - zaczyna od owocowości, głównie jabłkowej, wybitnie orzeźwiającej, stopniowo przechodzi w nuty winno-wiejskie, na przełyku już typowo lambikowe, finisz odrobinę za mało wyraźny, przechodzi nawet w słodowy; trzyma dobry balans słodyczy z kwaskowatością, naprawdę bardzo smaczne i lekkie, wybitnie pijalne.
8,5/10

Tekstura
Wysycenie dość wysokie, ale bardzo dobrze koresponduje ze smakiem - zmniejszyłbym je tylko odrobinę.
4,5/5

7.0/10

Po tym, co zobaczyłem w składzie, smak piwa bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Bardzo, bardzo przyjemny napój, doskonała (no, niemalże) alternatywa dla wszelkich mało wybitnych piw-orzeźwiaczy. Nie wiem, czemu akurat teraz, bo piłem już tu lepsze lambiki, w tym zresztą faro z Lindemans, ale po tej degustacji nabrałem jakiejś nowej wiary w tę rodzinę piwa. Dopiero teraz w pełni poczułem, że to bardzo ważny element piwnej układanki, nie tyle dziwaczny, co raczej wyjątkowy.

poniedziałek, 15 lipca 2013

Lindemans: Faro

Dziś degustuję kolejnego lambika, tym razem w bardzo rzadkim stylu faro (ratebeer ma w swojej bazie jedynie osiemnaście piw w tym gatunku, beeradvocate 15, w dodatku wiele z nich mało dostępnych i popularnych). Wersja Lindemans jest zdecydowanie najbardziej rozpowszechniona na świecie.

Informacje ogólne:
Piwo: Faro
Kraj: Belgia
Prowincja: Brabancja Flamandzka
Miasto: Vlezenbeek
Browar: Brouwerij Lindemans
Produkowane od: brak danych
Styl: faro
Alkohol: 4,5%
Ekstrakt: nieznany
Objętość: 375 ml

Opakowanie
Szampańska butelka z korkiem i ładną, elegancką etykietą.
9,5/10





Barwa
Dość ładny, ciemnobursztynowy kolor, któremu uroku dodaje szalejący gaz, w miarę dolewania pojawiają się drożdże i zmętnienie, co daje niezły efekt. 
4,5/5

Piana
Tworzy się niewysoka, umiarkowanie gęsta, ale w miarę trwała. 
3/5

Zapach
Udany, słodko-kwaśny, lekko winny i jabłkowy. 
8,5/10

Smak
Bardzo dobre - na pierwszym planie cukier karmelizowany, bardzo słodkie, ale dość dobrze balansuje w ten sposób posmaki kwaśne i piwniczne; nie idealnie, bo mógłby przykrywać je trochę delikatniej i mniej je dominować.
8,5/10

Tekstura
Wysycenie idealne, ale piwo daje za wysokie odczucie lepkości.
4/5

7.5/10

To kolejny bardzo dobry lambik od Lindemans. Dla niektórych będzie to z pewnością najlepszy styl z kanonu fermentacji spontanicznej z powodu przykrytej kwaśności; inni z kolei postawią go na samym końcu przez słodkość, a wręcz cukrowość.