Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Południowa Karolina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Południowa Karolina. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 października 2017

Evil Twin (Westbrook): Even More Jesus

Imperial Biscotti Break pozostaje jednym z kilkunastu najlepszych piw, jakie piłem. Ciężko więc nie podniecać mi się piwem, które stoi przede mną: również stoutem imperialnym z Evil Twing Brewing, również uwarzonym w Westbrooku, które na ratebeerze ma ocenę nawet wyższą niż IBB. Tym razem czysty RIS bez żadnych dodatków, bez beczki, wyłącznie poezja słodu.

Informacje ogólne:
Piwo: Even More Jesus
Kraj: Stany Zjednoczone
Stan: Południowa Karolina
Miasto: Mt. Pleasant
Browar: Westbrook Brewing Company (Evil Twin Brewing)
Styl: stout imperialny
Alkohol: 12%
Ekstrakt: brak danych
Objętość: 650 ml
Warka: brak danych
Cena: brak danych

Opakowanie
Czarno-szara wersja Imperial Biscotti Break, można powiedzieć.
7,5/10 
 


 
Barwa
Nieprzejrzyście czarne.
5/5
 
Piana
Niezbyt obfita, ale bardzo gęsta i ciemna, dość trwała.
3,5/5
 
Zapach
Bardzo intensywny zapach mocno przypalonego słodu, przechodzącego w mocno suszone, wręcz wędzone śliwki i śliwki w czekoladzie - to na pierwszym planie, a poza tym gorzka czekolada, praliny, palony cukier, szczypta sosu sojowego. Nie jest tak imponujący jak bywają najlepsze RISy, ale piękny zapach.
9/10

Smak
Tu już jest naprawdę rozkoszne - potężne, a jednocześnie dość subtelne i ułożone. Cukier kandyzowany, kawa, czekolada pod różnymi postaciami, suszone ciemne owoce, palone zboże, sos sojowy. Przez tę łagodność jest bardzo niebezpiecznie pijalne. Długi, intensywny, ciemny finisz.
9/10
 
Tekstura
Rozkosznie gęste z symbolicznym wysyceniem - idealna.
5/5

8.5/10

Super piwo, ale od klasy Imperial Biscotti Breaka dość dalekie. Jak na RISa bez żadnych dodatków i bez beczki imponujące, choć miałem okazję próbować kilka lepszych. Jeszcze bardziej imponujący pod kątem ukrywania alkoholu.

niedziela, 5 marca 2017

Evil Twin (Westbrook): Imperial Biscotti Break

Czas nadrabiać zaległości z Evil Twin Brewing, które kilkanaście dni temu zostało ogłoszone jednym z dziesięciu najlepszych browarów świata (dokładnie dziewiątym). Imperial Biscotti Break to piwo dość legendarne, najpopularniejsze jeśli chodzi o ET i szóste najlepiej oceniane od tego kontraktowca. Warzony w Westbrook Brewing w Południowej Karolinie, jest to stout imperialny z ziarnami kawy i naturalnymi aromatami.

Informacje ogólne:
Piwo: Imperial Biscotti Break
Kraj: Stany Zjednoczone
Stan: Południowa Karolina
Miasto: Mt. Pleasant
Browar: Westbrook Brewing Company (Evil Twin Brewing)
Styl: kawowy stout imperialny
Alkohol: 11,5%
Ekstrakt: brak danych
Objętość: 650 ml
Warka: brak danych
Cena: brak danych

Opakowanie
Niby nic specjalnego, ale bardzo ładnie się prezentuje, zwłaszcza dzięki kolorystyce.
7,5/10


 
Barwa
Nieprzejrzyście czarne.
5/5

Piana
Średnio obfita, ale bardzo gęsta i trwała.
3/5

Zapach
Przepiękny, deserowy, intensywny jak diabli. Wywrotka słodkiej i gorzkiej czekolady, świeżo startego kakaa, świeżo zmielonej kawy; krem orzechowy, marcepan, karmel, biszkopt. Taki jeden wielki tort orzechowo-czekoladowo-kawowy. Genialny.
10/10

Smak
Boże mój... przekłada wszystko, co było w zapachu, tylko jest jeszcze intensywniej. I bardziej kawowo. I tym razem już mocno słodowo, cudownie słodowo. Cudownie słodko. Łączy gigantyczną pełnię smaku z niesamowitą łagodnością. Jest aksamitne, alkohol ukryty perfekcyjnie. Niewiele mi zabrakło tu do pełni szczęścia; może jest odrobinę za mocno kwaskowe, może minimalnie podbiłbym goryczkę.
9,5/10

Tekstura
Wspaniała gładkość, poprosiłbym minimalnie więcej gazu.
4,5/5

9.5/10

Genialne. Deser w płynie, i to jaki. Jedno z najlepszych piw, jakie piłem w życiu, godne jednego z dziesięciu najlepszych browarów świata. Teraz to Evil Twin naprawdę przykuł moją uwagę.